tsparrow

Opony 10 calowe do m365

Recommended Posts

Cześć wam :)  Mam chyba mały problem... Zamówiłem sobie na polskim Allegore takie oto opony: 

 

image.png.f497eab2c16c8e38a409079dbcdbc9d8.png

 

No i teraz czuje, że mam problem, a zakłądałem już je 3 razy próbując "wyważyć" je, włożyć równo i mało co się poprawiło. Używam dętek oryginalnych które były w zestawie od nowości. 

Podczas jazdy po płaskim terenie, super płaskim czuje jakby te opony teraz były "jajkowate" i lekko bo lekko ale czuje takie mini delikatne podskoki hulajnogi, co mnie troche denerwuje i pytanie mam czy macie sposób na to jeżeli ktoś z was to robił? Czy te opony "tak mają". Ogólnie serio lepsza amortyzacja podczas jazdy na chodniku po zmianie na 10cali, czuć to bardzo, większa szybkość i jakoś "lepiej" jak podest jest troche wyżej od podłogi niż przy 8.5, jednak te bujanie... próbuje coś z tym zrobić dlatego mój temat :)

I przy okazji, może wy używacie innych opon niż te które wkleiłem? :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ulozyly źle, tylko że za każdym razem jak je próbuje poprawić, mega się staram żeby wszystko było włożone równo, pompuje trochę opone, znowu poprawiam a i tak jest małe jajo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

te opony bardzo ciężko ułożyć. Za pierwszym razem udało mi się jakoś łatwiej niż po złapaniu gumy. Po założeniu nowej dętki cały czas mi w jednym miejscu ocierały o kabel od tylnej lampki. Skończyło się całkowitym przetarciem i przerwaniem kabla. Teraz już nic nie trze ale cały czas czuję lekkie "podskoki". Mi to nie przeszkadza bo są naprawdę lekkie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jedna zasadnicza różnica w zakładaniu i „układaniu”, ósemek i dziesiątek.
W dziesięcio calowych Nylonach włożenie dętki jest trudniejsze... no ale ostateczne założenie można zrobić nawet ręka.

Zakładanie większych opon i obniżanie osi, nawet o milimetry jak dla mnie może być ryzykowne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

O masz... znaczy się mam „No name” oponkę.
No i znaczy się wiele osób o tym nie wie (sprzedają nylony, zakładają nylony itd.)

Zalet 10 calowych opon nie podważam, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę lepsze niwelowanie nierówności.
Nawet jak jedzie się po ścieżce rowerowej i przecina ona ulice ze źle położonymi krawężnikami o kostce Bauma nie wspomnę.

W opuszczeniu osi bał bym się sytuacji kiedy lekko poluzowana nakrętka spowoduje opadnięcie koła, czyli oś trafi na swoje miejsce.
Jak napisałeś wcześniej musiałeś opuścić oś, żeby koło nie tarło o błotnik.
Wyobraź sobie, że śruba lekko się luzuje, oś ląduje na swoim miejscu a ty masz dwadzieścia kilka km na liczniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:) Dzieki za odpowiedzi. 

Mam jeszcze 2 pytania bo chyba przesadziłęm z ciśnieniem w oponie...

1) Ile barów/psi ładujecie do dętki jak opona jest 10'? Ja szczerze na tył jakpamiętam koło 5,5 bara wpompowałem, ważę trochę wiec chciałem mieć po prostu twardą oponę. Co się okazało... opona chyba nie wytrzymała i zrobiła mi się buła :D I to nie z dętki... tylko normalnie od środka opony puściły te nie wiem jak to nazwać "nitki" które są w gumie i ją utrzymują w krztałcie. I tak tak, wiem że na oponie jest napisane do ilu PSI ją pompować, ale nie jest to opona stricte do Hulajek dlatego to pytanie zęby się utwierdzić. 

2) Będę kupował kolejny zestaw opon, z tych jestem średnio zadowolony (zdjęcia w pierwszym poście) chociaż zakłądają się niebo lepiej jak oryginały (wczoraj próbowałęm zmienić tylną rozwaloną to po ponad godzinie powiedziałem pass :) ) i są owiele przyjeniejsze w jeździe, to chce spróbować czegoś inneg. @mariusz13 powiedz mi, bo ja mam zdjęty przedni błotnik (będę kombinował potem z nim) i opona którą opisujesz spokojnie wejdzie jeżeli zakładamy że nie mam błotnika? Zdjąłem go bo niekiedy kamienie jakieś zatrzymywały się między nim a 10' oponą co mnie wkurzało, bede dodawał dodatkową baterię i mam pewien plan jak przeskoczyc problem chlapania podczas deszczu :) 

 

Pozdro!

Share this post


Link to post
Share on other sites

@mariusz13 tak dla bycia pewnym 100procent. Jak sciagniety mam przedni blotnik, to ta opona bez żadnych modyfikacji jezeli chodzi o os powinna siedziec prawda?

Znacie jeszcze jakies opony do polecenia do hulajki?

 

 

 

Edited by tsparrow

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, 

 

Czy ktoś jest mi w stanie przedstawić listę dostępnych i polecanych opon 10'' z dętkami?

Ja znalazłem dwie:

Wanda P1237 - znana i lubiana ze względu na dobrą średnicę

Deli SA-206 - troszeczkę za mała średnica (coś trzeba smarować), za to z lepszym bieżnikiem

 

Prosiłbym tylko o operowanie przede wszystkim nazwami, ostatecznie linkiem, bo zdjęcia niewiele dają.

 

Drugie pytanie. Czy wentyle w dętkach będą pasować na przód i tył?

 

Trzecie pytanie. Jaka jest istota wymiarów takiej opony? Hulajnoga akceptuje do 10'', a jak jest z szerokością? To musi być tylko 2,5'' czy jest jakaś tolerancja? Czy może w jednostkach metrycznych szukać takiej opony np. 60 - 65 mm.

 

Ostatnie pytanie. Czy potrzebuję przerabiać coś przy przedniej osi i tylnym błotniku? Podpórka? Dystans pod błotnik i nóżkę? Jak ma się do tego przewód łączący tylną lampę? Potrzeba osłona przy posiadaniu wspornika błotnika?

Tutaj gościu chyba nie przerabiał niczego (końcówka filmu) - 

 

 

 

 

Edited by Kazimiera

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :) 

Ostatnio wymieniałem opony z Wandy na... w końcu Wandy :P Na tego typu oponach jak widze jest dopuszczalne ciśnienie w PSI 35, ja nadmuchałem 55... wytrzymało 2 tyg i sie zrobiła buła, wiec nie róbcie tego! :)

 

Pomyślałem, że przetestuje inne opony, zamówiłem 2 pary, Wandy oraz te, co kolega wyżej montował 10 x 2.125. Te 10 x 2.125 były tak okropne... w ułożeniu że to sie w głowie nie mieści.Albo miałem taką partię... albo co ale za każdy założeniem miałem MEEEEGA jajo, zrezygnowałem, straciłem tylko czas. 

Przyjechały Wandy, założyłem na eleganckości i podczas jazdy stwierdziłem... że to chyba są najlepsze jednak do hulajki :) Są odpowiednio wąskie, miękkie a nasza Hulajka nie ma amortyzatorów więc naprawde lepiej się jeżdzi po wszelkeigo typu nierównościach. Wcześniej pisałem ze lekko mnie telepie bo opona jest krzywo... okazało się że nowe Wandy odrazu dobrze spasowało się na feldze i cacy :) Tamte chyba za bardzo ciśnieniem rozsadziłem :P

 

Pozdro

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanko. Ostatnio wymieniłem opony na 10 cali. Niestety teraz przy składaniu kierownicy, dzwonek nie zachodzi na hak w błotniku. Sporo brakuje. Macie jakiś patent na to? Bardzo mi zależy na składaniu i przenoszeniu hulajnogi za złożona kierownicę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

A próbowałeś przesunąć dzwonek w lewo/prawo ?

Ja niestety nie sprawdzę... 10” mam ale zawiasu się pozbyłem raz na zawsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, pixelq said:

A próbowałeś przesunąć dzwonek w lewo/praw

Nie pomoże, bardziej przód/tył. Ale też nie da rady, bo dźwignia dzwonka bardzo szybko opiera się o błotnik. Dla mnie ewidentnie za bardzo podniesiony błotnik, ale wydaje mi się, że wspornik na równi z dystansem jest osadzony, stąd korekcja wspornika nic nie da, bo dystans wysoko trzyma. Gdyby mieć taki dystans o połowę niższy, to może by pomogło. Niestety nie posiadam drukarki 3d, a istniejącego nie chcę niszczyć, bo nie mam pewności. Ktoś ma fotkę z przeróbki, w której może zapiąć dzwonek?

Edited by Kazimiera

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, super dzięki. Chyba faktycznie mam za wysoko błotnik. U mnie tak to wygląda.

Chyba faktycznie wygnę wspornik. Dystans wydaje się być tak samo wysoki jak u Ciebie.

 

 

10cali_2.jpg

10cali_4.jpg

10cali_5.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A i jeszcze jedna sprawa. Jak wam się koła zachowują? Bo nie sprawdziłem przy 8,5 cala. Tylne powinno się chyba swobodnie obracać, a przednie raczej dążyć do zatrzymania (nie wiem, a może za bardzo śruby przykręciłem lub źle przykręciłem, a może po prostu silnik wyhamowuje).

Do tego tylne niestety mi przy drugim obrocie trze o tarczę i się zatrzymuje. Poniżej zdjęcie na którym widać, że tarcza przytuliła się bardziej jednej strony w dodatku tylko na górze. Czy da się to wyregulować czy raczej odkręcić tylne koło i próbować szczęścia przy ponownym skręcaniu?

 

 

10cali_11.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie obcierała opona o kabel lampki i dlatego teraz kurde nie mam lampki ;)

a zacisk powinien mieć jakąś możliwość regulacji bo kołem w osi lewo/prawo nie ma szans manewrować :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To napraw sobie używając szybkozłączki 2 żyłowej takiej jak do LED. Załączam zdjęcia z mojego patentu, gdzie nie trzeba nic przewiercać, jedynie wykręcamy styk i tniemy (nieodwracalna operacja złącza). Niestety gorzej tu z wodoodpornością, chyba, że zalejesz klejem na gorąco.

Ewentualnie wykonaj modyfikację jak na tym filmie.

Co do regulacji, to nie do końca masz rację. Czasami kolejność w jakiej skręczasz śruby daje Ci pare mm przesunięcia.

 

PS. Ta żółto-zielona taśma izolacyjna to zaszłość po naprawie błotnika i urwanego wtyku w tylnej lampie. Normalnie powinno się to osłonką termokurczliwą zrobić, co zrobiłem po stronie błotnika jak likwidowałem wtyk na potrzeby 10 cali.

 

 

10cali_15.jpg

10cali_16.jpg

10cali_17.jpg

10cali_18.jpeg

Edited by Kazimiera

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, hamulce wyregulowane. Więcej gadania było niż roboty. Odkręca się dwa imbusy z góry i po sprawie, można regulować po całej szerokości - od lewej do prawej.

Jeszcze jedno pytanie. Na tyle mam lekkie jajo. Kwestia 2 mm w jednym miejscu. Po bieżniku widzę, że lekko wychodzi. Czy te opony tak mają, czy może ja uszczypnąłem dętkę?

10cali_19.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Tez jakoś tak super równo nie miałem.
Po pierwszej jeździe opona się ułożyła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie jest znacznie mniejszy prześwit niż u @Kazimiera ale ja mam jak widać zgięty wspornik żeby właśnie się dzwonek zaczepiał normalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wspornik, przynajmniej ten aluminiowy, sporo podnosi błotnik do góry ;) plastik jest dość miękki więc wspornik sobie z nim spokojnie daje radę 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. Właśnie jakoś po przejażdżce mocniej docisnąłem kierownicę i wszystko się "domknęło". Faktycznie wspornik jest troszeczkę za długi. Później jakoś spróbuję to zniwelować.

No i opona się jakoś ułożyła. Chyba jeszcze usunę wąsiki z przedniej opony, bo grają marsza na widelcu.

Edited by Kazimiera

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś próbował może Kenda k909a? Bieżnik wygląda zadowalająco, pytanie jak mieszanka. Liczę że powinny być w miarę proste, nigdy z Kendą problemów nie miałem w rowerze, te "nylon" standardowe dziadostwo 10" jest tak krzywe że nawet ręcznie się ich wyprostować nie da, do tego przyczepnością nie grzeszą, mieszanka bardzo plastikowa. 10x2.125 ktoś tu pisał że gumę ma niezłą, jednak płytki bieżnik trochę mnie przeraża pod kątem błota (mam zamiar zimą jeździć) za to dodatkowy komfort mile widziany, pytanie czy fabryczna dętka da radę się rociagnąć jeszcze trochę, czy raczej przerobić na tubeless?

Deli z góry odrzucam bo nie ma żadnego bieżnika na środku, inna sprawa że mam w wózku taką i o ile guma jest fajnnie miękka, to oplot przeciera dętki, nie mówiąc o wybrzuszeniach na bokach opon. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam na relacje jak się ta nowa sprawdzi, bieżnik wygląda super- właśnie takie coś bym chciał, byle nie była krzywa ani plastikowa. Jaki to model czy gdzie szukać? 

Dzięki za przydatne informacje, oszczędzasz mi pieniądze ;) Kenda odpada w takim razie, Hota cały czas. biorę pod uwagę, dałbym na tył bo tam trakcja nie jest tak istotna a wygoda się przyda, z przodu uślizg jest trudny do opanowania w hulajnodze więc chciałbym coś przewidywalnego. Niby umiem o siebie zadbać, ale chciałbym uniknąć ewentualnego taplania się w błocie ;)

Już jeździłem na plastikowych slickach (Schwalbe Big Apple 2.3) tamtej zimy i wolałbym mieć choć trochę więcej trakcji. Plus hulajnogi taki że łatwo zeskoczyć jakby co :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A było już tak fajnie, normalna wymiana informacji... Czy ciągle musisz robić gunwoburzę o nic? Ostanie zdanie tamtego posta dotyczyło moich doświadczeń, tłumaczyło dlaczego szukam czegoś z bieżnikiem i miękką mieszanką ;bo wiem jak się zachowują slicki plastikowe na błocie pośniegowym;

Jest kilka znanych marek 10" z fajnym bieżnikiem, niestety 1.75 a to nie wiele więcej niż fabryczne. Biorę pod uwagę tylko 2", ew. większe. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now