Jump to content

Malware Preinstalowany w Xiaomi??


Fenix

Recommended Posts

Tutaj masz nazwy tych procesów i ładnie opisane o co chodzi.

https://android.com.pl/artykuly/113385-malware-na-popularnych-telefonach/

Niestety ale żeby wyeliminować takie niebezpieczeństwo smartfon.itd powinien na ostatnim etapie gdy dostanie się do punktu docelowego np.dystrybutora być skanowany jakimś antywirusem bardzo zaawansowanym ale to niewykonalne za duże koszty.itd i nie dawało by to 100% skuteczności bo problem może być nie do wykrycia no i czas jaki by był potrzebny do takiego działania.

Najlepiej by było żeby System potrafi dawać jakieś sygnały typu jak coś majstrowane było to niech będzie brak certyfikatu Google Play ale jak widzimy łatwo wszystkie zabezpieczenia ominąć takie czasy

Edited by Snajper
Link to comment
Share on other sites

Problemem nie jest to na jakich telefonach jest malware, tylko droga, którą trafia do końcowych użytkowników. Jak pisałem niedawno w komentarzu pod pewnym newsem na pewnym portalu, są dwie drogi zakupu smartphonów przez Polaków - oficjalna dystrybucja w Polsce i zakup w internecie poza granicami kraju. O ile ten pierwsze jest bezpieczny, bo trudno, żeby Xiaomi nagle zaczęło wrzucać malware do systemu, skoro nawet usuwają motywy w celu "poprawy bezpieczeństwa użytkowników", o tyle ten drugi sposób jest już mniej bezpieczny. Jeśli kupujemy w sklepach zaufanych i polecanych, to raczej nie powinno być problemów, choć zawsze warto mieć na uwadze, że ktoś coś mógł grzebać, więc warto zaznaczyć podczas zakupu, żeby telefon nie był rozpakowywany przez sprzedawcę w celu wgrywania jakichś custom global romów itp. Wtedy można mieć pewność, że sprzęt jest prosto z fabryk Xiaomi. Gorzej gdy ktoś kupuje u sprzedawcy, który rozpakowuje sprzęt, crackuje i wgrywa syfMIUI (choć nie w takiej formie jak parę lat temu). I tu pojawia się problem, bo trzeba taki sprzęt przywrócić do normalności flashując do oryginalnego softu. A że niektórzy sprzedawcy w Azji pewnie dostają hajs za takie praktyki, to lecą hurtowo z koksem i później pojawiają się takie newsy. Na Aliexpress, część sprzedawców nawet ma (lub miało jeszcze rok, dwa temu) dopłatę kilka $ za fabrycznie zapieczętowane pudełko! Nie wiem jak teraz, bo od roku nie kupowałem nowego Xiaomi.

Mimo wszystko warto sprawdzić czy w swoim smartphonie nie ma czegoś podejrzanego, ale też nie ma co przesadzać i panikować, że teraz wszystkie smartphony są zarażone, kradną dane, kopią waluty czy są podłączone do botnetu. Co kilka miesięcy są takie wiadomości i cały świat panikuje, znaczy portale panikują, a świat się kręci dalej. :P 

Link to comment
Share on other sites

  • Nezumi locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...