Jump to content

Xiaomi Red Rice S1, a certyfikat CE


Recommended Posts

Zamówiłem po prostu telefon Hongmi 1S, a jak zatrzyma się paczka na UC i poproszą o dane telefonu i certyfikat CE, a ja go mieć nie będę, to paczka wraca do Chin, a ja z powodu braku CE nie otrzymam kasy z powrotem :(

Link to comment
Share on other sites

Pisząc "nie wiem" musiałbym się pogodzić z tym, że paczka zostanie wysłana do sprzedawcy, a ja zwrotu pieniędzy nie otrzymam.
Teraz coraz więcej telefonów wprowadzany na rynek europejski jest sprawdzane pod kątem certyfikatów CE.

Link to comment
Share on other sites

robisz problemy jak ich jeszcze nie ma pamiętaj celnikom chodzi o kasę jak już zatrzymają to nie kombinuj i potulnie zapłać i nie będzie problemu, oni przyczepiają się przeważnie do tego jak ktoś kombinuje i próbuje zaniżyć ostro wartość telefonu

Link to comment
Share on other sites

robisz problemy jak ich jeszcze nie ma pamiętaj celnikom chodzi o kasę jak już zatrzymają to nie kombinuj i potulnie zapłać i nie będzie problemu, oni przyczepiają się przeważnie do tego jak ktoś kombinuje i próbuje zaniżyć ostro wartość telefonu

Wiesz, chciałbym się zabezpieczyć przed czymś co może mnie spotkać, by w razie czego tę procedurę przejść spokojnie.

 

 

Dokładnie. Miałem go gdzieś na kompie, ale nie mogę znaleźć.

Oooo. Jakbyś miał chwilkę czasu i znalazł, to podesłałbyś mi?

Link to comment
Share on other sites

rozumiem cię ale popatrz na to z tej strony od dobrych 7 miesięcy kiedy zacząłem się udzielać na tym forum jak dobrze pamiętam nikt nie miał problemów z CE wiec bardziej prawdopodobne jest to ze się przewrócisz i zginiesz a w kasku cały czas nie chodzisz :)

Link to comment
Share on other sites

I do tego CE to się chyba tak gorliwie jak coś to tylko w Poznańskim UC przyczepiają więc jak nie mieszkasz na tej trasie to nie poć się na zapas :wink:
Na moim Red Rice  była naklejka CE ale pewnie i tak to nie ma znaczenia...

Link to comment
Share on other sites

Ale o czym wy piszecie?

Ani CE ani RoHS ani żadnego innego certyfikatu nie trzeba przy imporcie na osobę prywatną ilości nie wskazujących na handel czegokolwiek.

Takie rzeczy są potrzebne firmom chcącym wprowadzać towar do obrotu.

Nie róbcie zamieszania...

Edited by tas
Link to comment
Share on other sites

Przykro mi, ale prawo jest prawem.

CE (ani inne certyfikaty) nie jest wymagane dla importu na osobę fizyczną ilości nie wskazujących na handlowe (czyli np 1szt).

W przypadku kontroli wypełniasz odpowiednie oświadczenie o tym, że towar nie jest przeznaczony do wprowadzania go do obrotu.

 

I tyle.

 

Poniżej pismo na taką okoliczność:

 

original-1a32edc1b36bdae130d28f91b5bace8

Edited by tas
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Hehe.. standard..

Chcesz kupić "najlepiej oryginał" czy "najlepiej oryginał i najtaniej jak się da" ?

Bo wiadomo, że na ibuygou.com gdzie masz oryginalne telefony choć niekoniecznie tam jest najtaniej.
 

Link to comment
Share on other sites

No i klops. Poznański urząd celny nawet po dostarczeniu faktury szuka dziury w całym i do jednego RedRica 1S chcą certyfikatu CE. Pan celnik uprzejmie tłumaczył, że ani na telefonie, ani na baterii, ani na opakowaniu nie ma CE. Ja się jednak uparłem żeby sprawę skierować do UKE. Nie mam zamiaru odsyłać telefonu do chin.

Dodam że telefon zamawiałem w Antelife. Jakieś pomysły / propozycje?

Link to comment
Share on other sites

Wszystko zależy od człowieka na celnym, jeden puści na oświadczenie, drugi akurat ma gorszy dzień i powie takiego wała, loteria - wielokrotnie stwierdzone, ciekawe czy da radę się dogadać z chińczykami w kwestii zwrotu kasy

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, żę jak ktoś przycwaniakuje że to prezent i Vat się nie należy to wtedy celnik przyczepi się o znaczek.

I znaczek na pudełku to mogą naklejać ma być na telefonie odporny na zniszczenie itd.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...