Jump to content

Bateria i jej ładowanie


Challenger
 Share

Recommended Posts

Cześć,

Mam redmi note 3 pro, jestem bardzo zadowolony z działania baterii, 2-3 dni

Mam następujące pytanie :

1. Czy podłączanie na noc to dobry pomysł, gdzie telefon wisi na kablu i jest w pełni naładowany przez kilka h?

2. Czy w aktualnych bateriach można doładować telefon np z 30% do 100 lub z 30 do 60 i nie skróci mi to po pewnym żywotności baterii?

Pytam głównie o wasze odczucia i dobre nawyki, czytałem już wiele o bateriach i ilu znawców tyle teorii

W poprzednim telefonie, iPhone 5, po roku nocnego ładowania zauważyłem że bateria zaczęła słabnac, o ile to nie ze starości...?

Czekam na wasze wypowiedzi!

Wysłane z Redmi note 3 pro!

Link to comment
Share on other sites

Ja swojego rn3pro doladowuje co noc. Dane włączone 24h jasność wyświetlacza na ok 65-70%. Od godz 8 do około 23 zostaje około 50%baterii ale z przyzwyczajenia co noc ładuje do 100 do samego rana. Jak narazie przez 2 msc nic się nie zmieniło.

Wysłane z mojego Redmi Note 3 pro

Link to comment
Share on other sites

Według mnie to nie ma co się baterią zbytnio przejmować. Telefon służy do korzystania tak jak jest potrzebny. W RN3pro wymiana baterii nie jest jakimś większym problemem - to tylko ściągnięcie obudowy. Na przykładzie RN2 który posiadałem przez 5 miesięcy stwierdzam że przy prawidłowo skonfigurowanym MIUI nie ma zjawiska doładowywania telefonu w nocy. Wręcz nie należy odłączać telefonu od razu po osiągnięciu 100% bo bateria jest jeszcze ładowana przez kilkadziesiąt minut coraz mniejszym prądem. Natomiast zawsze starałem się baterię naładować (doładować) do pełna, nie jestem zwolennikiem podładowania o kilkanaście %. Po 5 miesiącach użytkowania mój RN2 nie wykazywał słabnięcia baterii (miernik pokazywał taką samą pojemność jak na początku)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, marcin19883 napisał:

Średnio raz na miesiąc należy rozładować do 0 i naładować do pełna, żeby bateria dobrze służyła.

A później płacz, zgrzytanie zębów, killowanie procesów i wyłączanie transmisji danych tylko pozostaje, żeby telefon wytrzymał chociaż dzień. Żadnego rozładowywania do zera, ile razy można powtarzać... Ładuj jak chcesz i kiedy chcesz, nie rozładowuj tylko do zera. Jeśli telefon będzie miał być nieużywany przez dłuższy czas to możesz rozładować baterie np do 30-40% i tak go zostawić.

Edited by wtbn
Link to comment
Share on other sites

Co do natężenia to jakoś bardzo też bym się z tym nie szczypał, byle nie przegrzać (no wiadomo, w granicach rozsądku. Więcej jak 2A to może lepiej nie dawać).

Link to comment
Share on other sites

A później płacz, zgrzytanie zębów, killowanie procesów i wyłączanie transmisji danych tylko pozostaje, żeby telefon wytrzymał chociaż dzień. Żadnego rozładowywania do zera, ile razy można powtarzać... Ładuj jak chcesz i kiedy chcesz, nie rozładowuj tylko do zera. Jeśli telefon będzie miał być nieużywany przez dłuższy czas to możesz rozładować baterie np do 30-40% i tak go zostawić.

Ty wiesz swoje, a nawet w instrukcji pisze, żeby co jakiś czas pozwolić wyłączyć się telefonowi i wtedy ładować.

Link to comment
Share on other sites

Przed chwilą, marcin19883 napisał:

 

 

Ty wiesz swoje, a nawet w instrukcji pisze, żeby co jakiś czas pozwolić wyłączyć się telefonowi i wtedy ładować.

Koledzy dobrze Ci piszą, nie powielaj głupot z czasów baterii niklowych. Baterie Li-Ion, Li-Po lepiej doładowywać, niż doprowadzać do zupełnego rozładowania.

Link to comment
Share on other sites

Koledzy dobrze Ci piszą, nie powielaj głupot z czasów baterii niklowych. Baterie Li-Ion, Li-Po lepiej doładowywać, niż doprowadzać do zupełnego rozładowania.

Przecież mówię, że raz na jakiś czas a tak na co dzień to doładowywać. A poza tym bateria ma mechanizm zabezpieczający przed wyładowaniem

Link to comment
Share on other sites

Wklej lepiej ten fragment z instrukcji bo wychodzi na to że źle używam mojego telefonu i chciałbym wiedzieć.

Mechanizm ma, owszem. Gdyby wyładować ją CAŁKOWICIE to od razu byłby zauważalny spadek pojemności. Ale dochodzi też samorozładowanie którego nie zabezpieczysz. W każdym razie: być może nie uszkodzisz baterii przez całkowite jej rozładowywanie - na pewno nie poprawi jednak to jej kondycji.

Edited by wtbn
Link to comment
Share on other sites

Wklej lepiej ten fragment z instrukcji bo wychodzi na to że źle używam mojego telefonu i chciałbym wiedzieć.

Mechanizm ma, owszem. Gdyby wyładować ją CAŁKOWICIE to od razu byłby zauważalny spadek pojemności. Ale dochodzi też samorozładowanie którego nie zabezpieczysz. W każdym razie: być może nie uszkodzisz baterii przez całkowite jej rozładowywanie - na pewno nie poprawi jednak to jej kondycji.

W lg p500 to miałem. Już nie mam tego telefonu. W każdym bądź razie czekam aż mi telefon zejdzie do 1% lub wył i dopiero ładuje. Tak robię od wielu lat i bateria trzyma jak trzymała. Na każdym moim telefonie. Po to jest Skala naładowania w telefonie, żeby wiedzieć kiedy ładować

Link to comment
Share on other sites

Czyli ratuje Cię właśnie zabezpieczenie. W każdym razie, nie jest to rekomendowany sposób użytkowania takiego ogniwa. Skala jest po to, żeby wiedzieć ile około masz. mechanizm działania battery gas gause jest taki że on i tak nie pokazuje dokładnie ile masz ładunku zgromadzonego w baterii, tylko mniej-więcej (no, jeszcze poziom napięcia ogniwa wiadomo że też trochę mówi). Ale to i tak jest wszystko "około".

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem ile jeszcze czasu musi upłynąć, żeby ludzie zaczęli rozumieć, że baterii w nowych telefonach się nie FORMUJE ani nie rozładowywuje do 0 czy coś. Nowe ogniwa litowe są tak zrobione, że nie muszą mieć nic. Jedyne co im w maluteńkim stopniu szkodzi to rozładowywanie do 0 choć takie nigdy nie następuje ze względu na elektronikę w baterii która zapobiega rozładowaniu do 0 (nie 0 w telefonie). W ogniwach LiPo jest wprost mówione, żeby ich do końca nie rozładowywać. Telefon można doładowywać po kilkanaście % i nic mu to nie robi, tak samo może być na noc zostawiony w ładowarce nawet ze 100% baterii. Elektronika sobie sama odetnie dostęp do prądu z ładowarki i nic się nie dzieje.

Podsumowując teraz z baterią telefonu można robić wszystko. Formowanie nowych baterii może je pogorszyć.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, marcin19883 napisał:

Średnio raz na miesiąc należy rozładować do 0 i naładować do pełna, żeby bateria dobrze służyła. Doładowywać możesz kiedy chcesz. Baterie litowo jonowe nie mają efektu pamięci.

Proszę nie szerzyć bzdurnych informacji. Baterii, jakie są obecnie stosowane w telefonach/tabletach, nie formatuje się i nie rozładowuje się poniżej poziomu ~20%. To może uszkodzić baterię.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W zasadzie jedyna przyczyna dla której mógłby się w jakiejś instrukcji znaleźć tekst żeby telefon rozładować do końca, to kalibracja poziomu naładowania.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • mrosi locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...