Jump to content

jakubd79

Użytkownicy
  • Posts

    36
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by jakubd79

  1. Wymieniłem baterię, ale zobaczyłem, że mam mocno oskrobany ekran i okazało się, że ekran z ramką można dostać za około 50 USD - i to w moim niestandardowym kolorze (zielony). Ściągnąłem, przełożyłem wszystkie flaki i baterię. Teraz siedzę i instaluję ostatni firmware oficjalny (z kwietnia) i wszystkie aplikacje. Telefon działa i wygląda w zasadzie jak nowy, tylko z bajerami związanymi z nową wersją MIUI. Procesor jest wydajny na tyle, że kolejne dwa lata posłuży mimo, że mam inne (i nowsze) telefony, ale jakoś polubiłem Mi Mix 2s na tyle, że zostanę pewnie z nim na dłużej jak głównym daily-driverem.

    I kupiłem jeszcze obudowę oryginalną do 2s - jest najmniejsza i choć niezbyt trwała no i droga (8USD), to chyba najlepiej się używa właśnie w niej. Szkoda, że zielonej nie da się kupić (jak miałem fabrycznie) ale nie można mieć wszystkiego.

  2. Bez zmiany softu i konfiguracji stara bateria padała po około 8h (około 1h SOT) przy czym regularnie pojawiało się ostrzeżenie, że coś szybko spada ładunek w baterii (od 60 do 30 potrafiło spaść w 20-30 minut przeglądania stron internetowych).

    Dzisiaj po całym dniu takiego samego używania mam 50% baterii. Czyli jakiś tam postęp jest. Jaka będzie trwałość to już zupełnie inna bajka, ale nie oczekuję od tego telefonu jeszcze 5 lat, góra 2. Choć mnóstwo rzeczy w sofcie mi pasuje.

    Teraz czeka mnie przejście z softu nightly na stabilny, czyli kolejny wipe...

  3. Wymieniłem wreszcie.
    Suszarka, przyssawka z ifixit i spokojnie da się oderwać.

    Problem jak zwykle z tymi przylepcami pod baterią - niby da się złapać i pociągnąć, ale i tak się urwały obie - jedna w połowie, druga na samym początku.

    Baterię włożyłem bez przylepców, zatrzasnąłem obudowę bez kleju i testuję. Od razu widać różnicę z czasie pracy, ale jeszcze nie mam kilku pełnych cykli.

  4. Telefon jest sklejony, ale jak rozbierzesz go delikatnie i nie uszkodzisz zatrzasków, to obudowa będzie się na nich trzymała bez kleju, choć tracisz część złudnej odporności na wilgoć. Oczywiście potrzeba specjalnego kleju, więc trzeba by go zakupić ze sporym zapasem, jak chcesz mieć w 100% telefon jak oryginał. Ja sobie daruję.

  5. No właśnie gotowca z informacjami nie ma. Mam tylko niesprawdzone do końca strzępki:

    1. Rozwojowe od około roku po ciężkiej walce mają założone jakieś poprawki, które blokują GPay możliwość modyfikacji bazy kart tak, żeby zablokował do nich dostęp. W połączeniu z Magiskiem daje to całkiem niezawodne działanie NFC/Gpay (korzystam na co dzień z ostatniej wersji rozwojowej, więc dość już starej, i działa to bez pudła, także dodawanie i usuwanie kart).

    2. Nie wiem jak z ROMami spoza MIUI Polska - mogą takiej poprawki nie mieć. Nie doszedłem też do testów Ostatniego releasu MIUI Polska - nie da się go nałożyć (u mnie) na ostatnią rozwojową, bo się wywala. Ale będę to testował

    Jedno jest pewne:

    Albo zablokowany bootloader i oficjalny release, albo musisz mieć 3 rzeczy: TWRP (do instalacji Magiska), ROM z poprawką na partycję bezpieczną z danymi (m.in.) GPay oraz Magisk z ukrywaniem roota przed GPay.

    Oczywiście mogę się mylić, bo nie śledzę wątku z tygodniowymi wersjami od kiedy Mi Mix 2S już nie jest wspierany.

  6. IMHO to nie jest "szczęście" albo nie, tylko kwestia ROMu. Jak tylko odblokujesz bootloader, to GPAY dokładnie to wykrywa. W MIUI rozwojowych był/jest specjalny patch, który blokuje zmiany w niektórych plikach związanych z bazą danych Google Pay i zapisywaniem efektu wykrywania gdzieś tamże. Mam ostatnią rozwojową wersję i działa mi NFC bez problemu. Chcę przejść na wersję stabilną i właśnie będę testował, czy mi NFC działa (i setka innych rzeczy też). Problem w tym, że niestety trzeba większość rzeczy robić od zera, bo nie da się po prostu wrzucić stabilnej na ostatnią rozwojową (kończy się poważną awarią systemu zaraz po odpaleniu).

  7. 3 godziny temu, mrosi napisał:

    Po pierwsze, nigdy w Qualcommach nie było zewnętrznych DAC. Qualcom Aqustic to po prostu odpowiednik karty dźwiękowej zintegrowanej z płytą główną w PC.

     

    https://www.qualcomm.com/news/onq/2017/06/19/qualcomm-aqstic-and-snapdragon-835-take-immersive-audio-next-level

    https://www.chipbay.uk/product/qualcomm-wcd9341-audio-codec-ic-chip/

    Cytat

    Pomijam już pisownię... DACi...? Co to znaczy...? "Daczi"? Po prostu DAC, bez względu na formę. Albo przetwornik audio. Będzie łatwiej...

    1 DAC, 2 DACi, 3 DACi.... - Być może wg RJP lepiej napisać DAC-i, ale to już tak dziwnie wygląda, że skróciłem (zakładając domyślność czytelnika) do DACi.

    Cytat

    I jeszcze jedno. Jeśli kopiujesz dane z WiKi to rób to porządnie, a już na pewno nie w tonie profesorskim:

    Nie "Digital-Analogue Converter". Tu potwierdzasz swoją kompletną ignorancję. DAC to "Digital to Audio Converter". Czyli przetwornik sygnału cyfrowego do analogowego.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Przetwornik_cyfrowo-analogowy

    Ja skróciłem "to" do "-", ty pomyliłeś "Analogue" z "Audio". Konwersja sygnału cyfrowego do dźwięku to tylko podzbiór stosowania rozwiązań typu DAC (napisałbym DACów, ale się boję :)

    Cytat

    Cinch coś mówi...? DIN...? Pewnie nie...

    Moim pierwszym magnetofonem był MK232p i stanowił on pamięć masową do Atari 800 XL. Chinch w PL jeszcze wtedy prawie nie było, no to mogłem się pogubić.

  8. Swoje DACi (dla pewności przypominam: DAC = Digital-Analogue Converter) nazywa tak od już 835, ale wtedy to były zewnętrzne kostki. Nie wiem jak teraz, ale zdaje się, że to generalnie bez znaczenia, bo inni lobią po prostu lepsze DACi, dlatego LG tak się chwali swoimi układami i one są faktycznie "mocniejsze" pod każdym względem (także mocy - dawanej do słuchawek i pobieranej z baterii) i to słychać.

  9. Sorry, zajrzałem dopiero po kilku dniach.

    Tak, telefony, którym producent "urwał" gniazdo jack po prostu mają zwykle ciągle DACa gotowego - wcześniej był wpięty do jacka, teraz przez dodatkowy kawałek sprzętu (wybierającego co ma być przekazane na USB-C) - jest podłączony do gniazda USB-C.

    No chyba, że mówimy o niektórych Samsungach, którym nawet tego DACa zabrali i musisz mieć "przejściówkę" (de facto: kartę dźwiękową) aktywną z DACiem.

    Dzięki za propozycję, zabiorę się może za pisanie znowu na swoim blogu po prostu.

  10. Kabelek pasywny to jest dokładnie to co mówię: prosta przejściówka z USB-C na minijack z odpowiednim obwodem (de facto - jeden rezystor na linii CC) informującym interfejs telefonu, że właśnie podłączyliśmy taką przejściówkę i żądamy audio out (a także mic in) na odpowiednich pinach.

    I ogólnie: zarówno "Audio Adapter Accessory Mode" - czyli tryb pasywnej przejściówki, jak i obsługa DAC wymagają wsparcia ze strony telefonów. Wiele telefonów z wbudowanym jackiem nie obsłuży słuchawek pasywnie podłączonych przez przejściówkę (np. stary Xiaomi Mi Mix, ale przejściówka z DAC działa), jak i część telefonów nie obsłuży DACa (choć to często zależy od wersji softu). Na szczęście nowsze urządzenia nie mają z tym problemów - np. w LG G8x (choć tutaj wbudowany DAC jest lepszy od większości zewnętrznych) czy Samsung S9 działa zarówno wbudowany jack, jak i DAC, jak i przejściówka pasywna.

    Ciekawostka: Przejściówki aktywne (z DAC) działają także podłączone do PC - zarówno w porcie USB-C jak i poprzez przejściówkę do zwykłego USB-A - bo to w sumie prosta karta dźwiękowa. Pasywne - tu mam za mało doświadczenia, ale laptopa, który obsługuje to w gnieździe Thunderbolt czy USB-C nie spotkałem.

  11. To wada konkretnego modelu DACa którego masz w tych słuchawkach - za szybko się wyłącza i za wolno włącza, gdy nie ma sygnału audio odpowiedniego poziomu dochodzącego z telefonu.

    Zostałem swego czasu zmuszony do zakupu adaptera USB-C-audio jack (do tabletu Samsunga, który nie ma wyjścia audio, tylko wymaga właśnie DACa) - działa także z większością współczesnych androidów. W końcu doszedłem do 4 rożnych modeli.

    1. Podróba Samsunga - szumi straszliwie i słychać od razu, kiedy jest włączony, a kiedy nie. Jest dokładnie taki efekt jak opisujesz.

    2. Oryginał Samsunga - nie ma żadnych problemów, nie słychać włączeń i przerw na audiobookach.

    3. Chiński CELBRO DAC ADAPTER 16bit 48kHz - szumi minimalnie i słychać wyłączenia, ale odpala się z tylko z minimalnym opóźnieniem tak, że ledwo słychać te włączenia.

    4. Kabelek pasywny - nie działa z samsungami tamtymi, ale za to działa z Mi MIX 2s - zero problemów i jest głośniejszy w większości przypadków.

    Czekam jeszcze na coś z porządnym muzycznym DACiem, ale to kupię dopiero jakoś w czarny piątek.

    Ogólnie - jeżeli w ogóle, to raczej warto kupować dobrej jakości DAC. A to naszego telefonu - nie wiem czy prostsze DACi cokolwiek dają poza tym negatywnym efektem, który opisałeś. A do muzyki i audiobooków to najczęściej używam po prostu bluetooth.

  12. Posypując głowę popiołem przyjmuję do wiadomości, że:

    1. Wyrażanie niepokoju (absolutnie celowo i świadomie pozbawionego pytania o to "kiedy będzie" - bo sam uważam to za bezsens, gdy nie jest kierowane do dostawcy) jest uznawane za pytanie "kiedy".

    2. Wszystko, czego moderatorzy nie chcą jest uznawane za reklamę (polecam definicję SPAMu gdziekolwiek w sieci). Tutaj czepiam się tylko nazewnictwa, ale to akurat moje skrzywienie IT, gdzie precyzja jest krytyczna, a komputery się nie potrafią domyślać.

    Tak czy inaczej pozdrawiam ekipę moderatorów, bo to ciężka praca zwłaszcza biorąc pod uwagę, ja,ie to kokosy za tym stoją :)

    • Thanks 1
    • Haha 1
  13. Krótka uwaga o moderacji kolegi mrosi:

    Zmroziło mnie troszeczkę kiedy dostałem niniejszą wiadomość dzisiaj:

    Cytat

    Ty jesteś jakiś... inny?

    Przeczytaj pierwszy post. Dokłądnie. Ze trzy razy. Może zatrybisz to, co tam napisano w zakresie MIX 2s.

    Za kolejny taki wpis poleci 10-godzinny ban.

    Niniejszym poproszę 22,5 godzinny ban (mamy tu jakąś tabelkę kar?), ale za brak kultury kolegi mrosi. Podpowiem - pisuję raz na kilka tygodni i tylko jak pojawia się coś istotnego dla mnie, albo komuś pomogę pomóc. Sam moderuję na kilku forach i dokładnie rozumiem, jak ciężka jest to praca. Ale nie widzę powodu, żeby tak zwracać się do użytkowników.

    Napiszę o tle problemu: w kolejnym tygodniu nie pojawiła się aktualizacja dla modelu, który za miesiąc traci wsparcie, więc wyraziłem swoje zaniepokojenie nieskierowane do nikogo konkretnego (uważam robotę ekipy MIUIpolska za bardzo dobry kawał wsparcia dla użytkowników). Za wyrażenie wyważonego niepokoju dostałem taką wiadomością j/w.

    Niniejszym wnoszę o zainstalowanie dodatku typu samobiczowanie, postaram się po każdym poście (również tym) samodzielnie dodać sobie punkt ostrzeżenia, założyć sobie bana na 10 godzin oraz wysłać sobie komunikat. Dla wygody wykorzystam powyższy - żeby odciążyć kolegę mrosiego i zmniejszyć liczbę wiadomości do moderowania.

    Mam nadzieję, że oczywiste jest, która część mojej wiadomości jest w tonie żartobliwym, a która nie, w razie czego służę pomocą. Niniejszym zamykam się na 10h co najmniej i banuję się całkowicie z publikacji czegokolwiek w informacjach o nowych romach, gdyż ewidentnie nie dorastam do zrozumienia co można, a czego nie można w tamtym dziale.

    PS: Czy mamy definicję słowa SPAM na forum? Bo ja zawsze myślałem, że chodzi o niezamówioną reklamę, a tu okazuje się, że moja wiadomość także została oznaczona jako spam, ale to może być ograniczenie silnika Invision - przyznaję się, nie administrowałem tym systemem.

  14. - A jednak się da: skrypt bootwin.sh powinien być bardziej elastyczny i próbować montować nie tylko mmcblk0p8 ale też mmcblk0p7, bo czasem jest tak, a czasem inaczej. Poprawione i działa powrót z Andka do Win.

    - Aktualizacja Windows (działa 1809 bez problemu) wymaga wycięcia czcionek chińskich i innych, żeby zrobić miejsce na partycji o nazwie ANDROIDIA:
    W Windows: DISKPART, select volume 2, assign letter=x i potem wywalamy pliki (jako admininstrator) X:\EFI\Microsoft\Boot\Fonts  i tutaj: chs_boot.ttf, cht_boot.ttf, kor_boot.ttf, jpn_boot.ttf
    Po tym aktualizacja do 1809 się uda. Uwaga, po aktualizacji te czcionki wracają i trzeba je znowu wywalić, żeby dało się wrócić do androida.

  15. Informacje uzupełniające po latach :) bo własnie udało mi się zdobyć mipada2 w wersji 64 - nowego.

    1. Instalacja Windows 1511 - wymuszona ta wersja zabytkowa dlatego, że UEFI obsługuje tylko 32bit bootloadery, a te obsługują tylko FAT32. Natomiast instalka Win10 w nowszych buildach nie może być na FAT32, bo główny plik instalacyjny ma ponad 4GB.

    2. Do BIOS wchodzimy TYLKO naciskając F2. ESC nie używamy i nie ma po co. Do tego za każdym razem jak bootujemy coś z USB musimy poprawiać ustawienie wyłączające secureboot.

    3. U mnie runitfirst.sh w SManager nie wykonał swojej operacji, musiałem ręcznie poprawiać za pomocą odzyskiwania zaawansowanego z płyty Windows.

    4. Nie udało mi się chwilowo zrobić aktualizacji Windows do najnowszej wersji - brakuje miejsca na partycji startowej Windows i jestem przyblokowany na 1511.

    5. Nie działają mi klawisze pod ekranem w Windows

  16. Pytanie zadawałeś/łaś (płeć nieznana :) już chyba na grupie na facebooku. Podłącz aplikację (android) "M365 battery" i zobacz napięcia na ogniwach. Powinny być takie same. A pewnie nie są, więc trzeba rozebrać i przylutować trzeba styki baterii. Ale może być też coś innego - dlatego zacznij od tej metody.

  17. Dnia 7/14/2018 o 16:15, vaG napisał:

    Jak się sprawuje wyświetlacz? Coś nowego dodali? Kod usprawnili? Wątek rosyjski trochę stron ma a zabawa z translatorem mnie nie bawi. Drukarkę mam, może na drugą część wakacji zabrałbym się za ten "ficzer".

    Też mnie to zaciekawiło. Arduino mam, więc tylko sprowadzić wersję miniaturową oraz do tego ten ekranik i można się bawić.

    To czego najbardziej właśnie brakuje to informacja o prędkości oraz o pozostałym zasięgu w km.

×
×
  • Create New...